my diary

my  diary
by google

niedziela, 1 lipca 2012

!!!!!!!!!!

Sorki straszne za to że mnie nie było bóg wie ile czasu , ale nie miałam czasu na pisanie bloga (i tak nikt go nie czyta) ale miałam problemy z siecią ([znowu nawias] dalej one występują). 
No , oki wytłumaczyłam się i tak jeszcze , bo mi się przypomniało , to jest adres do bloga najlepszej bloggerki jaką znam , Kasi  . Pisze ona o one direction (był do tego jakiś skrót ale nie pamiętam) o własnie ! o 1d czy jakoś tak : 
ADRESSO:
words-about-1d.blogspot.com
wchodźcie na serio , ja nie cierpię tych chłopaczków ale dziewczyna fajnie pisze więc przymykam oko na drobiazgi (tak jasne drobiazgi , tylko  szkoda, że oni to temat wiodący opowieści )
 ok nie rozwodzę się dalej nad moją wyimagowaną zajebistością (lub nie-zajebistością) 
i postaram się zapisać na leczenia odwykowe , albowiem (kocham słowo albowiem i króla Juliana) , no albowiem nadużywam nawiasów.
No , Yo ludziska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz